piątek, 11 października 2013

8# Pierwsza relacja Live.

Reprezentacja Polski:
Br: Artur Boruc
Ob: Jędrzejczyk, Szukała, Glik, Wojtkowiak
P: Krychowiak, M.Lewandowski, Błaszczykowski, Sobota, Klich
N: R.Lewandowski

Ukraina:
Br: Piatov
Ob: Fedeckyj, Czaczerid, Gakicki, Szewczuk
P: Rotan, Edmar, Stepanenko, Jarmolenko, Zozulia
N: Konoplianka

Charków, Za około 1h i 45 minut dowiemy się kto przeżyje piekło, Polska czy Ukraina.
Hymny odśpiewane, lecz gdy Ukraińcy śpiewali to Polscy kibice wygwizdali ich, trochę nie ładnie, ZACZYNAMY MECZ O WSZYSTKO. DO BOJU POLACY. ŁoŁ 30.000 kibiców z Ukrainy, zaczyna Ukraina. 2 minuta, na razie spokojnie, lecz dobrze broni teraz Glik, iiii co już żółta kartka dla Stepanenki, UFF dobra gramy dalej. Szansa dla Ukrainy, 2 akcje w pierwszej szukała wybił, a w drugiej doszło do strzału ale nie celnie, szczęście. 6 minuta, Strzał z główki Lewego, ale zaaaaaaaaaaa wysoko. 2 Faule Ukrainy ( kolejne), wpierw z korka dostał Lewy, a przy drugim Edmar został ukarany już żółtą kartką. Szansa, ach Sobota straciła piłkę. Słaby rzut wolny Ukrainy i piłka wyszła na aut. pierwsze 10 minut minęło, szansa, dobra Polska walczy i to widać, tylko by ten zapał został im do końca gry. Strzał Konopianki i szczęście, za nerwowo w obronie Polski. Boruc broni strzał, trochę nie zbyt skuteczny Jarmolenki. Fuck Lewy na spalonym, ale ładna wrzutka od swojego brata. Nwm jak wy ale ja siedzę jak na szpilkach. Znów Mariusz dobre dogranie, ale przeciwnik szybszy. ale już Sobota, zamieszanie, wiele podań SRRZAŁ, ale Sobota strzela, spokojnie i Piatov broni. Znów wolny, ROTAN, ZOZULIA IIIIIIIII 0-0, spalony. Ale się przestraszyłem. Faul na Lewym i rzut wolny, BŁASZYCZYK liczę na ciebie, 20 minuta, wrzut i Jędrzejczyk klatką strzelił, ale za szybko wbiegał. 20 minut za nami, Sobota za lekko do Błaszczyka i niestety nie, Ładna akcja naszych. Tym razem Sobota nie celnie i za moc. Rzut rożny , ale za mocno na nasze szczęście. Wojtkowiak podał Lewemu ten okiwał 4, Lewy odegrał Wojtkowiakowi, ale nie było tam nikogo. 25 minuta, a wynik 0-0. Klich dorzuca z rogu Glik strzela, I JEEEEEEEEEEEEEESt, are yopu fucking kidding me, Obrońca wyrwał w czambu, 0-0 ale 0,5 minuty później groźny strzał Jarmolenko i to mógł być gol. Szansa naszych, słabo Klich, ale już się rewanżuje, podaje do Lewego, ten strzela, ale bez szans na stratę gola, przez Ukrainę. 0,5 h i 0-0. Błaszczyk ładnie skrzydłem ale Piatov przejął dogranie. Wolny dla Ukrainy iiii oddalają Polacy, Błaszczyk teraz ładnie kiwa zfaulowany, ale gramy dalej. LEWY TERAZ i za wysoko, celował w okno, ale strzelił Panu Bogu w szybkę. Znów wolny dla Ukrainy, a aaa ja się boję Konopianka, prosto w Króla Artura. Sobota- Błaszczykowski, ładna akcja, końcami palców wychwycił Piatov. Dogranie Soboty, ale nic nie zdziałał. Marcin.L szukał brata, ale go nie znalazł :P , okazja dla Ukrainy, ale spokojnie Boruc. Lewy ładnie zastawił się z piłką, podał do kapitana Polski, ale Ukraina wybija. Polacy w obranie mają szczęście, ale w ataku go brakuje. Tylko minuta doliczona i co się stanie jeszcze w 1 połowie, Zozuliaaaaaaaa , ale dobrze że Szukała wysoki. Rzutem rożnym zakończyła się 1 połowa. Niech nasi Piłkarze strzelą tego gola i będą grać dalej. DO BOJU POLSKA.
Piłkarze na razie grają dobrze mieli okazje, lecz w 2 połowie niech przynajmniej jedną z nich wykorzystają. Najładniejszy strzał to strzał Glika, lecz szkoda, że tam był obrońca
Zapraszam na przerwę.
Mentos FootballFan

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz