Hiszpania vs Holandia
Przed meczem to La Furia Roja o wiele lepiej się przedstawiała, a jak było to aż szkoda gadać. Piątek 13 i księżyc w pełni no... pech tylko czeka. Każdy chyba pamięta mecz z przed czterech lat, kiedy to w dogrywce Hiszpanie za sprawą Iniesty ograli Oranje 1:0. Przypomnę że na poprzednich MŚ Iker Casillas wpuścił przez całą imprezę tylko 2 bramki. Początek i zabawa w kotka i myszkę, lecz gdy już Robben miał setke i jej nie wykorzystał, coraz bardziej spodziewałem się wygranej Oranje. W 27 minucie na Diego Coste wjechał De Vrij. GOL 1:0 dla Hiszpanów. Do końca 1 części obserwujemy na tak zwaną Katalońską uliczkę. 43 minuta kontratak Holendrów prowadzony przez Daleya Blinda dośrodkowanie na dobiegnięcie do Robina Van Persiego ten szczupakiem lobuje Igłe a ten bez szans świetny gol na wyrównanie RVP. PRZERWA. Trzeba przyznać że po czterech latach mecz jest bardziej ,,czysty" a samo widowisko jest bardziej zacięte. WZNAWIAJĄ. Kolejny strzał RVP ale tym razem (choć sędzia nie zauważył spalonego) strzał padł na poprzeczkę. Lecz już po kilku minutach powtórka z zdarzenia znów Blind wgrywa w pole karne a tam Robben ten świetnie wykończył sytuacje. Piątek 13, więc po 13 minutach sędzia nie zauważył faulu na Casillasie i nie zatrzymał gry, a wrzutkę z pola karnego wykorzystał de Vrij i mamy 1:3-"13". Znów gool tym razem na pustą bramkę po błędzie Casillasa strzelił RVP. ROBBBEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEN genialny rajd Holendra według wyliczeń biegł on 37km/h a Ramos 30km/h. POGROM . 5:1 to naprawdę nie przystaje mistrzom. Matador Van Gaal okiełznał byki.
Kolumbia : Grecja
Zakończył się wynikiem 3:0 Kolumbii, Kolumbijski bramkarz w porównaniu do bramkarza Chile stracił o 1 bramkę mniej. Chile 3:Australia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz