środa, 30 kwietnia 2014

Bayern vs Real czyli znamy pierwszy zespół który dostał bilety do Lizbony

Bayern - Real
Bayern - RealPierwsze przemyślenia:
C.Ancelotti nigdy nie dotarł do finału LM, więc Bayern przejdzie. Mourinho z Chelsea nie wszedł do Finału, więc Atletico przejdzie, a nikt nigdy nie obronił trofeum, więc Atletico Madryt wygra LM.

Bayern - RealPoprzedni mecz Bawarczycy przegrali 1:0 w stolicy Hiszpanii. Emocje i atak od początku meczu towarzyszyły gospodarzom , którzy musieli odrabiać tą 1 bramkę. Robben, świetna seria zwodów i sztuczek, ale latający Holender fauluje Coentrao. 16 Minuta rzut rożny dla Realu, coś dla ,,Boskiego". ROOOOOO...RAMOSsssss świetnie piłka przeleciała nad głową CR7, ale spadła tuż na Ramosa, 1:0. Ostro wślizgami grali Bawarczycy, w 18 minucie Ronaldo, o mały włos, a nie dograłby tego meczu, tak samo w 19 minucie tym razem na Bale'u, i żółtą kartkę otrzymuje Dante. Di Maria wykonuje, iii RAMOSSSSS kolejny gol, tym razem na 2:0, no Bayern musi strzelić 4 bramki żeby wygrać, a to już nie możliwe. 28 minuta i zapachniało bramką na 3:0, ale Ronaldo minimalnie się pomylił. Emocje osiadły, Bayern klepie ale, wyniku już nie zmienią. RONALLLLLLDOOO, mieli się bać kontr Realu, a tu co kontra, świetna przerzutka Bale'a, do Benzemy, ten nie holując piłki odegrał do CR7, a dalej to już wiemy GOL na 3:0. JEST JUŻ PO MECZU. Pierwsza żółta kartka i od razu wykluczenie, w przypadku wygrania meczu, a jest to Xabi Alonso. Robben chce strzelić co najmniej jednego gola, ale nie daje jednak rady, i w ostateczności do końca pierwszej połowy zostaje wynik 3:0, przy okazji tego gola z 34 minuty Cristiano Ronaldo strzelił 15 bramkę w tej edycji LM. PRZERWA. Zmiana w przerwie Javi Martinez wchodzi za Mario Mandżukicia.
2 Połowa się zaczyna, czy ona coś zmieni? ZACZYNAJĄ. Od początku pierwszej połowy Ribery i Robben, mieli po jednej szansie, raz piłka cudem mija bramkę Casillasa, a raz ,,Igła" śweitnie wyłapuje (58' i 60'). Mało ciekawie rozgrywa się druga połowa, ale doładowanie energii nadchodzi z ławki rezerw. Goetze i Pizarro wchodzą za Ribery'ego i Muellera. Następne zmiany w 75', 80' i 83' minucie schodzili Ramos, Benzema i Di Maria, a wchodzili Varan, Isco i Casemiro. 90 minuta i rzut wolny, przymierza się Ronaldo, strzela iii GOL!?!?! Genialnie pod murem strzelił CR7, a Neuer puszcza ,, szmatę" i jest bezradny. 4:0. POGROM. KONIEC 5:0 w dwu meczu dla Realu, świetnie dziś zagrał zespół ze stolicy HISZPANI
Ale to nie koniec emocji dziś zagra Chelsea z Atletico i dziś ok. godziny 22:45, będziemy znać skład FINAŁU LIGI MISTRZÓW.

wtorek, 29 kwietnia 2014

Tydzień rozstrzygnięć

Hej! kilka dni mnie nie było w domu, ale wrzucam wam co się działo wczoraj i zapowiedź na najbliższe dni, a i bym zapomniał przepraszam że nie było żadnego posta. SORRRRRY
Wpierw podam wam wynik wczorajszego meczu Pogoń vs Górnik
Pogoń Szczecin 2:2 Górnik Zabrze
Robak 2'                     Iwan 13'
Robak 45'          Sobolewski 66'
Murawski                 Madej
Dąbrowski               Oziębała
Hernani                              
Dziś zobaczymy rozstrzygnięcie pierwszego półfinału. Derby Europy:
20:45
BAYERN MONACHIUM -:- REAL MADRYT               
(1:0)
Jutro także LM. Półfinał w stylu Jose Mourinho.
20:45
 CHELSEA LONDYN -:- ATLETICO MADRYT
(0:0)
Po Jutrze rewanże w LE.
21:05
 JUVENTUS TURYN -:- BENFICA LIZBONA
(1:2)
VALENCIA CF -:- SEVILLA FC    
(0:2)
W Piątek 02 maja zobaczymy finał Pucharu Polski
        Zagłębie Lubin -:- Zawisza Bydgoszcz
Mam także trochę gorszą wieść od 18.05 do 23.05 nie będę miał dostępu do internetu, a tym bardziej do bloga. Spróbuję coś napisać na każdy dzień. Ominie mnie kilka meczy, ale opublikowane będą codziennie zapowiedzi meczowe, a możliwe, że co drugi dzień będzie wstawiana jakaś historia, jakiegoś piłkarza, albo klubu. Podróż do Francji uwieczni wejście na stadion PSG. Może nawet wrzucę wam kilka zdjęć.
MentosFootballBlog

sobota, 26 kwietnia 2014

Tito Vilanova nie żyje

Tito Vilanova nie żyje!!!
Sportowy świat żegna Tito Vilanovę. Na Camp Nou z całego świata nadchodzą kondolencje po śmierci, byłego szkoleniowca FC Barcelona, który w wieku 45 lat zmarł po długiej chorobie.
Wzruszające słowa przekazał kapitan Realu Madryt, Iker Casillas: "To bardzo smutny dzień dla piłkarskiego świata. Tito Vilanova jest przykładem siły i odwagi dla nas wszystkich. Pozostanie w naszej pamięci".
Dla byłego zawodnika Barcelony Davida Villi, który obecnie jest piłkarzem Atletico Madryt, zmarły był wzorem. "Nigdy nie zapomnę jego heroicznej walki o życie. Tito był dzielnym człowiekiem" - napisał na jednym z portali społecznościowych.
Hiszpańska "Marca" w obszernym artykule oraz specjalnym dodatku podkreśla, że Vilanova był wyjątkowym człowiekiem: "Nigdy nie prowokował, nie oczekiwał, że światła kamer będą kierować się w jego stronę, wolał trzymać głowę w dół i robić swoje".omentatorzy podkreślają, ze po śmierci 45-letniego szkoleniowca hiszpańska prasa zjednoczyła się, bo zazwyczaj dziennikarze dzielą się na dwa obozy - wspierających Real Madryt i Barcelonę. "Tito zmarł, futbol w żałobie" - głosi nagłówek w dzienniku "As". Autor tekstu Alfredo Relano - jak wielu innych publicystów - podkreślił, że śmierć przedwcześnie zakończyła rozwijającą się karierę tego trenera.
"Wreszcie Tito, człowiek stojący w cieniu Guardioli, rozbłysnął własnym światłem. Wtedy jednak zdradliwa choroba pozbawiła go sukcesu, na który bardzo zasłużył. Cóż za niesprawiedliwość!' - zaznaczył Relano.
"El Pais" przypomniał, że to pod wodzą tego szkoleniowca Barcelona wyrównała ligowy Realu Madryt z sezonu 2011/12 i zdobyła w meczach ekstraklasy 100 punktów.
"Ten wyczyn jest jego dziedzictwem, ale pozostawia gorzkie poczucie niedokończonej pracy, bo Tito nie miał czasu, by ustanowić kolejny rekord" - napisał dziennikarz tej gazety Jordi Costa.W piątek Vilanova po raz drugi w ciągu kilku dni znalazł się w szpitalu. Jak podawały hiszpańskie media był w stanie krytycznym. Natychmiast wykonano operację, niestety ta nie pomogła. Od ponad dwóch lat trener walczył z rakiem.
Po pierwszej operacji w 2012 roku Vilanova podkreślał, że będzie walczył: "Dla moich dzieci, które mają zaledwie 14 i 17 lat i nadal mnie potrzebują " - mówił Tito w wywiadzie dla " TV3 " w grudniu 2012 roku.Zawsze jednak podkreślał, że nawet jeden dzień spędzony z rodziną jest dla niego niezwykle cenny: "Trzeba cenić to, co masz, nigdy nie wiesz, kiedy przyjdzie ten czas ".
Od zawsze związany z FC Barceloną 

Z Barceloną związany był w latach 2007-13. Przez pięć lat pełnił funkcję asystenta Josepa Guardioli, a w czerwcu 2012 został jego następcą. Pod jego wodzą "Barca" wywalczyła mistrzostwo Hiszpanii.
Po raz pierwszy nowotwór ślinianki zdiagnozowano u niego w 2011 roku. Wtedy po trzech tygodniach od operacji wrócił do pracy. W grudniu następnego roku, gdy już samodzielnie prowadził "Dumę Katalonii", na kilka tygodni jego obowiązki musiał przejąć asystent Jordi Roura, bowiem u Vilanovy stwierdzono nawrót choroby. Ponownie przeszedł zabieg, a następnie ponad dwa miesiące leczył się w Nowym Jorku, po czym w marcu 2013 powrócił do ojczyzny i prowadzenia drużyny. W lipcu ogłosił jednak, że nie może już kontynuować pracy. 
Jako junior Vilanova w latach 1984-89 trenował w akademii piłkarskiej Barcelony, ale nigdy nie udało mu się wywalczyć miejsca w podstawowym składzie. Później występował w Celcie Vigo i Mallorce, ale poważna kontuzja stawu kolanowego spowodowała, że musiał zakończyć karierę sportową. Przez pewien czas pracował jako dyrektor sportowy III-ligowego klubu Terrassa, a następnie wrócił do Barcelony i rozpoczął zajęcia z kadrą B. 
Pozostawił żonę Montse Chaure i dwójkę dzieci. Syn Adrian, podobnie jak ojciec, jest zawodnikiem tej samej akademii piłkarskiej, w której przygodę z futbolem zaczynał Tito.
P.S: Tak jak cały świat mówię ,, Najszczersze kondolencje, będziesz zawsze w naszych sercach"
Artykuł ze strony: http://www.polskieradio.pl/43/265/Artykul/1109797,Byly-trener-FC-Barcelona-Tito-Vilanova-nie-zyje-wolal-trzymac-glowe-w-dol-i-robic-swoje-

Garść informacji

Ekstraklasa wraca na salony:
Wczoraj już rozegrane były 2 mecze po jednym z każdej z grup. Oto wyniki
Grupa Spadkowa:
    Cracovia 0:1 Podbeskidzie 
(58' Fabian Pawela)
Kartki:
46′ Mateusz Żytko 31′ Dariusz Kołodziej
51′ Krzysztof Nykiel  73′ Bartłomiej Konieczny
71′ Vladimir Boljević                                       
Grupa Mistrzowska:
Lech Poznań 3:0 Wisła Kraków
7′ Łukasz Teodorczyk
12′ Alan Uryga (s.)
78′ Kasper Hamalainen
Kartki:
69′ Łukasz Trałka    44′ Fabian Burdenski
89′ Karol Linetty             93′ Wilde-Donald Guerrier
                           95′ Łukasz Burliga
Dziś kolejne mecze Ekstraklasy
Grupa Spadkowa:

15:30
 Śląsk Wrocław– : –Zagłębie Lubin   
18:00 
Jagiellonia Białystok– : –Piast Gliwice            
Grupa Mistrzowska:
20:30
    Legia Warszawa– : –Zawisza Bydgoszcz
Zmiany w Manchesterze:
Manchester Utd. po odejściu sir. Alexa Fergusona gra coraz słabiej, a pan David Moyes co mecz zdobywa gromkie ... gwizdy. Czerwone Diabły od zarządu dostał 200 mln Euro na letnie zakupy. Warunkiem pozostania Moyes-a na pozycji trenera było umocnienie w Lipcu klub, tak aby odnosił większe sukcesy niż dotychczas w tym sezonie. Kibice wygwizdali także Sir Alexa, za to że zostawił klub w tak złym stanie, lecz to kibice nie potrafią zrozumieć, że Era Alexa już dawno za nimi.
,,Namaszczony" tak do siebie zraził zarząd , że go zwolniono i tymczasową rolę trenera Diabłów dostał Ryan Giggs. Dziś będzie jego debiut. Poprowadzi on The Red Devils do zwycięstwa w meczu z Norwich City dziś o godzinie 18:30. Czy Wielki Giggs, wieloletni kapitan Manchesteru da radę poprowadzić ich tym razem z ławki szkoleniowca? Ale kto będzie prowadził Manchester od lata? Zarząd już wybrał. Nowym trenerem od nowego sezonu według Holenderskiego tygodnika De Telegraaf 62-letni Louis van Gaal, który ma zapewnione 100 mln Euro na transfery, ale klub zdementował te pogłoski, a w oficjalnej konferencji klub ogłosił że: Nie ma na razie żadnych ustaleń co do nowego trenera. Jeśli jakieś zapadną, ogłosimy to. Co będzie dalej z 20-krotnymi mistrzami Anglii? Ponoć decyzja kto będzie następcą tymczasowego Giggsa mamy się dowiedzieć nie krócej niż po miesiącu, więc najprawdopodobniej dowiemy się na przełomie Maja i Czerwca, czy te pogłoski są prawdziwe.

czwartek, 24 kwietnia 2014

Cała Barca

BARCA W FINALE
Bayern
Atletico 
Real
Chelsea
A.. jednak nie
BARCA JEST CIENKA WG.LIGI MISTRZÓW
Ba
Alonso
Ribery
Coentrao
Arda (Turan)

Jerome (Boateng)
Eto'o
Schwarzer
Thibaut (Courtois)

Carvajal
Illaramendi
Eden (Hazard)
Neuer
Koke
Arjen (Robben)

Bayern vs Real pierwsze starcie

Bayern vs. Real mecz wielkich osobowości nie tylko tych grających na murawie, ale także tych prosperujących nimi. Pep Guardiola kontra Carlo Ancelotti kto dziś odczuje gorycz porażki, a kto odniesie dziś zwycięstwo. ZACZYNAMY.
Od początku Bayern pokazuje swoje świetne wyszkolenie techniczne i fenomenalnie klepią, ale niestety wolno przy tym rozgrywają. Dopiero po kwadransie zaczęły się emocje i prawdziwy football. Akcję Kroosa chciał zakończyć główką Schweinsteiger, ale Casillas pewnie obronił. Świetny kontratak Realu Madryt, w 19 minucie genialne wypuszczenie od Ronaldo do Coentrao, który dograł co do milimetra do Benzemy, a on świetnie wykorzystał 100% sytuacje. 1:0. Na Santiago Bernabeu po golu gospodarzy, goście nie umieli się podnieść. Dołek gości prawie wykorzystał w 20 minucie Ronaldo, ale strzał w środek bramki z łatwością broni Manuel Neuer. Także w 23 minucie Real znów genialnie kontratakuje i tak samo w 26 minucie albo za pierwszy razem Neuer bronił, albo niefortunnie piłka uderzyła w poprzeczkę. Dopiero w 41 minucie Monachium miało szansę, ale Lahm z ostrego kąta strzela i w boczną siatkę. Minutę później bezpańska piłka przy polu karnym Bawarczyków ii niestety Di Maria nie trafia. Do końca 1 połowy utrzymał się wynik 1:0, co zapowiadało interesującą drugą partię meczu. WZNOWIENIE gry po 15 minutach przerwy no no no zapowiada się ciekawie ta połowa... W drugiej połowie fenomenalnie w 51 minucie i 68 minucie Bayern był bliski 2:0, ale Monachijski bramkarz spisał się w tedy na medal. 72 minuta starcie pod polem karnym Realu, ucierpiał przy tym Pepe i tym samym wywołał lawinę zmian, aż 5 zmiany w 72-73 minucie. zmiany u Bawarczyków i dwie u Galaktycznych. Schodzą: Ribery, Schweinstiger, Ronaldo, Pepe i Rafinha, Wchodzą za nich: J.Martinez, M.Goetze, T. Mueller, oraz Varane i Gareth ,,Bolt" Bale. Wejście smoka zaliczyłby Pan Mueller, ale Pani Piłka nie chciała wpaść do Pana Bramki :P. Po minucie znów zmiana, ostatnia ze w meczu Ancelotti zmienia Isco, który dostał żółtą kartkę, mając wczoraj urodziny, taki prezencik od Howarda Webba, Illaramendi zmieni tego zawodnika z numerem 23.Casillas!!! To była piłka meczowa dla Bayernu! Muller odzyskał piłkę przy linii końcowej i dograł ją idealnie do Goetze, który w idealnej okazji nie był w stanie pokonać Casillasa w 84 minucie. 4 minuty dolicza techniczny Webba.
W 92 minucie Wielka kontrowersja w polu karnym! Muller zdaniem całego zespołu gości był faulowany w polu karnym, ale Howard Webb tego nie gwiżdże i słusznie, nic tam nie było, co pokazał realizator po puszczeniu powtórki, GRAMY DALEJ!!! KONIEC Real Madryt wytrzymał napór Bayernu Monachium w końcówce i zwyciężył na Santiago Bernabeu 1:0!
Najlepszy zawodnik meczu: Carlo Ancelotti: świetna taktyka, a jego drużyna tylko dopełniła formalności
Najgorszy zawodnik meczu: Jerome Boateng: m.in to przez niego padł gol na 1:0, a omal nie było 2:0 po jego innym błędzie.


środa, 23 kwietnia 2014

Bayern Monachium vs Real Madryt Zapowiedź

Dziś zobaczymy świetną piłkę spotkają się dwa genialne kluby. Howard Webb będzie sędziować mecz na Santiago Bernabeu. Pep Guardiola wraz z mistrzami Ligi Niemieckiej i tegorocznego Lidera, oraz zwycięzcami poprzedniej edycji Ligi mistrzów, będą się starać w boju z Carlo Ancelottim i jego zwycięzcami Copa Del Rey i wicemistrzami Hiszpanii, oraz Wiceliderami tej o to ligi. Walka nazwana przez magazyn Forbes Europe Derby.
Oczekujemy wielkich emocji i wielu Bramek. Ja jestem zwolennikiem gry Pep-a Guardiolii i jego taktyki. Zapraszam przed telewizorki i daję gwarancję emocji.

Atletico Madryt vs Chelsea Londyn czyli Uczeń vs Mistrz

Wczoraj ciepła pogoda, aż chciało się grać, ale ok godziny 19:00 tak padało. Jeszcze przed rozpoczęciem meczu wysłuchałem z ciekawością i dowiedziałem się kilku ciekawostek. Niektóre z nich:
- Chelsea jest to najbardziej znienawidzony klub w Hiszpanii
- Thibaut Courtois lepiej broni niż Peter Cech w lidze mistrzów
- Choć faworytem jest Chelsea to Atletico będzie atakować
- Diego Simeone to uczeń Jose Mourinho



Mecz zapowiada się ciekawie, stadion w stolicy Hiszpanii wypełniony po brzegi, atmosfera strasznie napięta, The Blues czy Los Colchoneros. ZACZYNAMY. Atletico widocznie grali na atak, a po samym ustawieniu Chelsea widać że Niebieską lokomotywę zadowoli wynik 0:0, choćby dla tego że ,,The Only one" nie wystawił do jedenastki, ani Eto'o, ani Ba, ani takich zawodników jak Oscar, Hazard, czy Schuerrle. Golem zapachniało w 15 minucie, choć tym razem Peter Cech świetna interwencja, który obronił strzał z rzutu rożnego, świetne podkręcenie Koke. Zamieszanie pod polem karnym po tej interwencji, co się tam stało? Po 3 minutach w 18 minucie zmiana, Peter Cech złapał kontuzję i za niego wchodzi 41-latek, Mark Schwarzer. Chelsea nie zamierzało siedzieć jednak cicho i dwie minuty po zmianie z cornera Cahill i goo... nie? Garry Cahill minimalnie przestrzelił z główki, a ekipa Jose Mourinho mogła liczyć na zaliczę przed rewanżem na Stamford Bridge, lecz później okazało się, że i tak byłby spalony. Świetnie rozgrywali gospodarze, ale nic im to nie dawało, choć w 34 minucie Mario Suarez zrobił coś czego nikt się nie spodziewał, strzela z okolic 25 metra iii tuż tuż obok bramki Australijczyka. Jeszcze przed końcem pierwszej połowy Diego Costa próbował strzelić bramkę, ale w 41 minucie ręki Azpilicuety nie zauważył sędzia, którego Jose Mourinho nazwał ,,Zabójcą Footballu". Sędzia dolicza 4 minuty, a poza nieudanym wolnym wolnym Luiz-a z okolicy 16 metra nic się nie działo. Połowa czasu za nami. Courtois popisał się w 51 minucie przy strzale Lamparda. 4 minuty później Diego spartaczył 100% akcje po błędzie Schwarzera piłka o mały włos nie wpadła do bramki. I w 64 minucie zobaczyliśmy pierwszą żółtą kartkę, a dostał ją Frank Lampard, ta kartka wyklucza go na następny mecz. Następny cios został zadany w 69 minucie, John Terry został przypadkowo nadepnięty, czego wynikiem było skręcenie kostki i jego występ w rewanżu stoi pod znakiem zapytania, za niego wchodzi Andre Schuerrle, i zmiana w Atletico Turan wchodzi za Diego. 74 minuta groźnie faul i blisko bijatyki, sędzia żółtą kartką każe Obi Mikela i Gabiego, cios tym razem dla Atletico bo Gabi nie zagra w rewanżu. Turannnn jednak przestrzelił. W 80 minucie Jose Sosa wchodzi za Mario Suareza. W 89 minucie Miranda fauluje Torresa i został ukarany żółtą kartką. Zmiana ostatnia w zespole z Madrytu Villa wchodzi za Raula Garcia. Sędzia ze Szwecji dolicza 5 minut. w 92 minucie zmarnowana 100 Diego Costy, który po dośrodkowaniu Gabiego, strzela z główki tak jakby miał do niego podać. Minute przed końcem Demba Ba wchodzi za Williana, a ten dwie minuty później zdobywa żółtą kartkę (Ba). KONIEC, bezbramkowo na Vicente Calderon.
Najlepszy zawodnik meczu: Mark Schwarzer. Nikt nie myślał że tak świetnie zastąpi on Petera Cecha
Najgorszy zawodnik meczu: Demba Ba. Wszedł i już po dwóch minutach otrzymał żółtą kartkę.

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

I liga polska gra, ale wszyscy szykują się na Ligę Mistrzów

Oczekujemy we wtorek i w środę wielkich emocji rozegrane będą mecze półfinałowe Ligi Mistrzów, ale także oczekujemy leciutkich wrażeń w meczach I-szo ligowców, w ramach rozgrywek 26 kolejki. Wszystko się już powoli kończy, lecz w przerwie letniej będą wielkie Mistrzostwa Świata w Brazylii. Zapowiedź na najbliższe dni
Środa:
-Atletico Madryt vs Chelsea Londyn. Pierwsze spotkanie półfinałowe będzie bardzo zacięte. Mój faworyt Atletico.
Czwartek:
*I liga
będzie grała w 4 godzinach;
-16:00, 3 mecze
-17:00, 4 mecze
-18:30, 1 mecz
-19:00, 1 mecz
* Ale i tak wszyscy Czekają na Europe Derby
- Bayern Monachium vs Real Madryt. Obydwa kluby (nie) pałają do siebie wielką i bezgraniczną miłością.
Ogólnie przez te dwa dni rozegrane będzie 11 meczy co gwarantuje prawię 1000 minut emocji z 22 drużynami. 180 minut będzie decydowało o finale jednej z największych lig, ligi najlepszych. Aż 198 zawodników będzie walczyć na 11 stadionach o 3 punkty, lub o przewagę przed rewanżem.
Na mecze I ligowe i te w ramach Ligi Mistrzów serdecznie zapraszam.

niedziela, 20 kwietnia 2014

Kilka życzeń piłkarsko-Wielkanocnych

Z okazji świąt Wielkiej Nocy,
Piłkarskimi życzeniami strzelamy z procy.
Uśmiechu więcej niż Robak ma goli,
A szczęścia niż na stadionach kiboli.

Jak Liverpool po mistrzostwo tak wy w mokrego dyngusa,
Z wiadrem wody, pistoletem pędźcie zrobić psikusa.
Smakołyków bez liku, ciast pysznych na stole,
Lecz ważny jest umiar - wiedzą to nawet wasi idole.
Dieta wszak nie jest dla nikogo miła,
O czym przekonał się Sebastian Mila.

Koszyczka pięknie przystrojonego, baranka poświęconego,
A w mistrzowskiej grupie szlagieru wspaniałego!
Życzymy też sukcesu znacznie większego,
Niż szansa Widzewa na wygranie starcia kolejnego.

Radości tak wiele jak kibiców wiernych,
Na stadionie Legii doping daje dzielny.
Mniej nerwów, problemów, złości i smutku,
A awans w rankingu FIFA dojdzie do skutku.

Mentosik kibicom wszystkim życzy,
Meczów ligowych lepszych od słodyczy.
Emocji na brazylijskim mundialu,
Gry reprezentacji jak z piłkarskiego raju.

Więcej bramek Lewandowskiego,
Mniej kontuzji Błaszczykowskiego.
I spełnienia waszych piłkarskich marzeń,
W święta, na co dzień i przy okazji innych zdarzeń.
Wszystkiego Najlepszego :P

Stamford Brige. Arena cudów

Tak jak w tytule mecz na Stamford Brige, czyli mecz Chelsea, a jej rywalem był Sunderland. 2 mecz rozgrywany dziś w Londynie w pierwszym było 3-1 dla faworyta, czy klub Jose Mourinho także ustrzeli taki wynik? Czytaj dalej to się na 100% dowiesz :P.
Mecz, po rzucie monetą rozpoczną goście. Już w 3 minucie rzut rożny dla Chelsea iii nic z tego pożytecznego nie wyszło. Niestety dla Sunderlandu w 12 minucie tracą jednak bramkę. Strzelcem Samuel Eto'o. 1:0. Tak samo jak w meczu Tottenhamu z Fulhamem szczęście po golu nie trwało zbyt długo, w tym przypadku 5 minut. Connor Wickham pokonuje po raz 3 w tym tygodniu bramkarza z czołówki Angielskiej. 1-1. 33 i 35 minuta to były fenomenalne okazję na 2:1 dla gospodarzy, ale w tych przypadkach brakowało dosłownie muśnięcia ręki boskiej. Po ty dwóch akcjach ucichło i w pierwszej połowie nie zobaczyliśmy już większych emocji. ,,Half Time".
 1-1. Po wznowieniu gry przez zespół trenera z Portugalii (Mourinho) przez 12 minut nie było emocji, a największą emocją była żółta kartka i 5 zmiany. Żółć dostał Lee Catermole z Sunderlandu i znów czekano i czekano i w 65 minucie wyszły następne zmiany; Z Chelsea schodzą Oscar, Salah i Eto'o, a za nich zagrają Ba, Schuerrle i Fernando Torres; a w Sunderlandzie zejdą Wickham i Johnson, a wejdą Altidore i Giaccherini.Niby tytuł odbiega od tego co teraz piszę, ale chodziło mi oto co się stało w 80 minucie, a mianowicie... Poślizgnął się Azpilicueta po swojej stronie boiska, dzięki czemu rywal zabrał piłke. Obrońca starał się jak mógł odebrać, jednak wślizg okazał się kiepskim rozwiązaniem, bo sędzia dyktuje ,,Karniaka". Egzekutorem Borini Strzelaaaa iiiiiiiii GOOOOOOOOL 2-1 dla gości. Jose Mourinho i jego team gra ofensywnie do samego końca, żółć dla Torresa i ostatnia zmiana Sunderland-czyków, za kulejącego skrzydłowego Larssona (dostał w nogi od Torresa) wchodzi obrońca Ondrej Celustka. Walka, walka, walka iiiiiii KONIEC szał na sektorach przeznaczonych dla kibiców Sunderlandu. Chelsea gubi punkty do Liverpoolu.
Najlepszy zawodnik meczu: Borini, nie z peniał i strzelił pewnie jedynastkę
Najgorszy zawodnik meczu: Azpilicueta, przez niego sędzia podyktował Jedynaskę
p.s sorka za to że niema zdjęć, ale jestem u dziadków i dochodzi północ i do kompa nie mam dostępu, ale zawsze coś. Dla tych co dopiero teraz zobaczyli mam zdjęcia

sobota, 19 kwietnia 2014

Małe derby Londynu

W Londynie poruszenie Tottenham gra z lokalnym rywalem Fulhamem. Obydwa zespoły zaprezentowały się na White Hart stadium, skąd wywodzi się Gareth Bale, lub jak go Hiszpanie lubią nazywać po Grand Derby Gareth Bolt.
 Grę rozpoczęli gospodarze, którzy od początku pokazali wolę walki. Z ich wolą walki i agresywnościom zapoznał się Scott Parker, ale zawodnik Fulhamu szybko się pozbierał, choć faul nie wyglądał na najłagodniejszy. Stockdale, zawodnik gości zaprezentował się nietuzinkową interwencją w 26 minucie, kiedy to jego koledzy z obrony źle wybili piłkę, która następnie spadła na 5 metr od bramki, gdzie stał Aaron Lennon, ale tym razem lepszy był bramkarz.
 Szczęścia zabrakło jednak 9 minut później, kiedy został sfaulowany Lennon, rzut rożny wykonał Eriksen, a jego dośrodkowanie doszło wspaniale na głowę Paulinho. 1-0. Radość po golu nie trwała zbyt długo po minutę później zaspokoił graczy Tottenhamu Steve Sidwell szybko wyrównując stan meczu. 1-1. Do końca połowy zbyt dużo się działo żadna drużyna nie przechyliła szali zwycięstwa na swoją stronę. 45 minuta 1-1. Po 15 minutach przerwy mocno zaczęli piłkarze ,,Srok", a na efekty nie trzeba było się prosić. W 48 minucie wysokie dośrodkowanie Aarona Lennona wykorzystał z główki Harry Kane. 2-1 dla Srok. W 61 minucie żółta kartka dla Johna Heitingi. Do piłki znów podchodzi Eriksen. Wrzutka iii GOL. Świetnie dośrodkowanie i piłkę do bramki skierował Kaboul 3-1 dla Kogótów. Fulham miał szansę kwadrans przed końcem na gola kontaktowego, lecz karnego Sidwell'a świetnie obronił Hugo Lloris. Po tym karnym nic większego się nie działo, jedynie kilka zmian, o to one (także z wcześniejszymi):
67′Nacer Chadli+Moussa Dembele (TOT)
78′Harry Kane+Roberto Soldado (TOT)
85′Christian Eriksen+Andros Townsend (TOT)
56′Scott Parker+Giorgos Karagounis (FUL)
66′John Heitinga+Elsad Zverotić (FUL)
Koniec ostateczny wynik 3:1, dla Tottenhamu Hotspur London.
Najlepszy zawodnik meczu: Eriksen. świetne dwie asysty dzięki którym wygrali.
Najgorszy zawodnik meczu: Sidwell. niewykożystany karny przybił Fulham



piątek, 18 kwietnia 2014

Mało meczy :(

Dziś nie zobaczymy żadnych ciekawych spotkań, po za tym z ważniejszych lig są 1 mecz i niezbyt ciekawy w którym faworyta już można wskazać. Mecz Atletico vs Elche. Jutro w Wigilię Wielkanocy będą już większe emocje. Jutro zobaczymy mecze:
- Tottenhamu vs Fulham (małe derby Londynu) 13:45
- Chelsea vs Sunderland 18:30
Tyle z ligi Angielskiej. W Niemieckiej będzie tylko jeden mecz:
-Borussia vs Mainz 15:30
Z ligi Włoskiej zobaczymy dobrze zapowiadający się mecz:
- As Roma vs Fiorentina 21:00
Ciekawie także zapowiada się mecz finału pucharu Francji gdzie spotkają się;
- Paris Saint-Germain vs Olimpique Lyon
Wigilia wielkanocna zapowiada się więc bardzo ciekawię.

Agresywne plany Realu.

Każdemu po głowie chodzi jeszcze finał Copa Del Rey, gdzie Real Madryt pokonał 2:1 Barcelonę i tym samym odebrał im szansę na jakiekolwiek trofeum. Wczoraj 17.04.14 do portalów internetowych wyciekła wieść o tym że pokonanie Barcy nie było jedyną rzeczą jaką zrobili Królewscy. Na pamiątkę tego spotkania Real zostawił Katalończykom trzy kontuzje. Zawodnikami kontuzjowanymi są:

-Marc Bartra (lekko naciągnięty mięsień przywodziciela)

-Jordi Alba ( naderwanie mięśnia dwugłowego uda

-Neymar.JR (silne stłuczenie Kości śródstopia)

O ile ten pierwszy ma dobrze bo bardzo prawdopodobne jest że środkowy obrońca wykuruje się na wielkanocny mecz z Baskami z Bilbao. Co gorsza dwaj podstawowi zawodnicy prawdopodobnie nie zagrają już w ogóle przez co mecz z Atletico-iem na zakończenie sezonu stoi pod znakiem zapytania. Neymar z Albą mają naprawdę pecha nie zagrają z takimi zespołami jak: Athletico Bilbao, Villarreal, Getafe oraz Elche i być może nie wykurują się na spotkanie z Atletico Madryt w ostatniej kolejce sezonu. Barca do drugiego Realu traci punkt, a do Los Colchoneros tracą aż 4. Barca ma jeszze szansę, jeżeli Atletico i Real się przynajmniej raz potkną. Najbardziej możliwe mecze gdzie liderzy mogą stracić punkty. Mecze Atletico
- z Valencią 27 kwietnia (21:00)
- z Barcą 18 maja (21:00)
Mecze Realu
- z Valencią 04 maja (21:00)
Mecze Barcy
- z Villarealem 27 kwietnia (21:00)
- z Atletico 18 maja (21:00)
Emocje będą do samego końca.

środa, 16 kwietnia 2014

Rozum vs Serce

Co mówi Rozum:
Rozum i statystyki przemawiają na stronę Realu Madryt, który ma jeszcze szanse na mistrzostwo ligowe jest na drugim miejscu i ostatnio nie popełnia takich błędów jak Barca. Wg. Rozumu Real wygra i ani Messi, ani Neymar nie pomogą im.
Co mówi Serce:
Zawsze byłem za Barcą, ale ostatnio dają dupy po całości porażka z Grenadą 1:0 na pewno nie pomogła jej w walce o mistrzostwo. Barca Ligę ma już prawię przegraną, z Ligi mistrzów też już odpadła, został im tylko Copa Del Rey.
Czas na Emocje.

Już w 4 minucie emocje jakie przynosi Grand Derbi doświadczył Neymar. Isco dosłownie ,,wjechał" w Brazylijczyka i już w 4 minucie zobaczyliśmy pierwszą żółtą kartkę od sędzi Antonia Mateu Lahoza. Dwie minuty po kartce, Katalończycy otarli się o stratę bramki, świetny kontratak i Bale z ostrego konta i 1:0 wisi w powietrzu. Jeszcze w pierwszych 10 minutach padła ta bramka Pinto nie zauważył piłki którą strzelił Di Maria, następnie piłka zrobiła OLE Jordiemu Albie i na koniec słaba obrona, przyczyniła się do u
traty bramki. 1-0. Emocje nie osiadały w 16 minucie Neymar i Pepe za sprzeczki zostali ukarani obaj żółtą kartką. Już w 23 minucie pachniało 1:1, ale dośrodkowanie Daniego Alvesa dotarło na głowę Jordie Alby a teeeeen prosto w Casillasa. Alba zrekompensował się w 36 minucie świetnym wślizgiem blokując strzał A.Di Marii. Ancelotti świetnie wybrał zastępce CR7. 42 minuta i Messi mógł przełamać serie nie strzelania goli w Copa Del Rey. KONIEC. Czekam na drugą połowę z głodem emocji Finał Pucharu Króla Barca vs Real 0:1 dla Królewskich... Wracamy na stadion Mastalla w Valencii.  Na początek trener Barcy wita nas zmianą schodzi Alba wchodzi Adriano. 
Barca tradycyjnie klepie i szanuje piłkę od samego początku. Coś zaczynam sądzić, że Fałszywa 9 Barcelony nie funkcjonuje zbyt dobrze. Do 50 minuty zabawa w kotka i myszkę,  nie widać. 53 minuta i Pepe doznał ostrego faulu od Mascherano, który następnie zostaje ukarany żółtą kartką. Minutę później Bale dostaję piłkę na skraju pola karnego iii Minimetry a Pinto zdekapitalizowałby po raz 2. Barca próbuje i próbuje, ja bym to porównał do Syzyfowych prac. 2 zmiana u Katalończyków, schodzi Fabregas a na placu gry zobaczymy Pedro (60 minuta). Ani Messi, ani Neymar nie pokonali jeszcze dziś bramkarza Realu. Trzeba przyznać że obydwie gwiazdy mają niezłe krycie Neymar ma Carvajala, a Messi ma Pepe i Ramosa. Świetny strzał Bartry zakończony obroną Casillasa. 67 minuta gorąco Pinto daleko wychodzi faul na nim Bale strzela GOOOL-a nie ma nie uznano. Dosłownie minutę później Barca ma rożny i Marc Bartra świetnie pokonuje Casillasa 1:1. ŚWIETNIE BARCA. Pinto ratuje dupy obrońcom świetnie broni strzał Bale w 71 minucie. Bale za 100 baniek zniesmaczony tą sytuacją gdzie jego strzał był nieuznany. Emocje na Mastalli sięgają z zenitu ostatnie 15 minut na stadionie w Walencji. Świetny kocioł pod polem karnym Realu, ale żaden z wychowanków La Masii nie wykorzystali tej idealnej sytuacji. Po 2 minutach to samo, znów kocioł i nic z tego. Barca teraz bardziej efektywnie Królewscy się tylko czają na kontratak. Znów Carvajal świetnie blokuje Neymara. PINTOOOOO, kapitalna interwencja i ratuje jeszcze sytuacje Katalończyków po strzale Modrić-a. Barca ofensywnie atakuje Messi , Pedro i Neymar, ale jeszcze nie teraz. 5 minut przed końcem Bale świetnie wyprzedził Bartrę i trafia obok Bramkarza i GOL 2:1. 3 zmiany Illrraramendi za Di Marię i Sanchez za Bartrę, oraz Casemiro za Isco. Żółć dla Xabiego Alonso. Naymar sam na sam strzela, krzyczę głośno GOOOOOOOL nie?!?Po muśnięciu Ikera piłka mocno trafia w słupek i piłka w koszyczek Bramkarza. Zmiana Varan za Benzeme. All beck, taktyka Realu. 3 minuty doliczone. Rzut rożny Pinto wchodzi do pola karnego Madrytu. Casillas świetnie broni dobitkę Katalończyków. NA ESTADIO MESTALLA REAL 2:1 W COPA DEL REY. Nadzieje po strzale Neymara i obronach Casillasa Barca miała podcięte skrzydła. REAL MISTRZEM HISZPANII. Jednak istnieje Real bez Ronaldo. Piękne widowisko. El Classico to zawsze coś więcej niż piłka nożna. Tylko aby Ramos nie niósł Pucharu.

Najlepszy zawodnik: Casillas- to on zagwarantował Realowi wygraną.
Najgorszy zawodnik: Leo Messi- to nie był jego dzień






 P.S Piotrek jak to czytasz to ,, A NIE MÓWIŁEM"

wtorek, 15 kwietnia 2014

Darmowe gwiazdy

Jak już trąbie i trąbie o oknie transferowy tak teraz ci co się znają wiedzą że każdy szuka dla siebie jak najlepszych wzmocnień. Po sezonie kontrakty kończą się wielu piłkarzom, a wśród nich znalazły się wielkie nazwiska. Zobacz, które gwiazdy niebawem będą do wzięcia za darmo.
-Evra
-Menez
-Sagna
-A.Cole
Wielkim gwiazdom latem kończą się kontrakty

Czarne chmury po Lewej stronie

 
Złe wiadomości dla Roberta Lewandowskie napływają z Bayernu Monachium. Dyrektor od spraw transferowych tego klubu, zapewnił, że napastnik Bawarczyków, Mario Mandżukić, w najbliższym czasie nie opuści zespołu. Czyżby oznacza to, że "Lewy", który do Bayernu przeniesie się latem z Borussii Dortmund, prawdopodobnie właśnie z Chorwatem będzie rywalizował o miejsce w wyjściowym składzie mistrza Niemiec? Oczywiście pod warunkiem, że szkoleniowiec tej ekipy, Pep Guardiola, zdecyduje się w danym meczu na ustawienie z klasyczną "9", czego w obecnym sezonie często unikał. Przypomnijmy, że 27-letni Mandżukić w trakcie ostatniego okna transferowego spekulowało się że jego kierunkami byłyby takie kluby jak Juventus Turyn, czy Arsenal Londyn. W trwających rozgrywkach
 Bundesligi Polak i Chorwat rywalizują o koronę króla strzelców. Do tej pory obaj siedemnastokrotnie pokonywali bramkarzy rywali. Na koniec łapcie kilka fajnych demotywatorów :P

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Młode Polskie wilki, cenne za granicą

Okazuje się, że nie tylko Paweł Dawidowicz może odejść z Lechii Gdańsk do wielkiego klubu. Jak informuje na Twitterze komentator Polsatu Sport Mateusz Borek, Pawłem Stolarskim poważnie zainteresowany jest Juventus Turyn, który w środę ma przedstawić konkretną ofertę za 18-latka. Sytuacja o tyle jest zaskakująca, że Stolarski dopiero co podpisał umowę z Lechią. Dokładnie 27 stycznia stał się jej piłkarzem. Wiśle Kraków, z której przyszedł, gdańszczanie zapłacili ekwiwalent za wyszkolenie. Według niepotwierdzonych informacji wyniósł on nawet 500 tys. złotych. Jeśli dojdzie więc do wytransferowania Stolarskiego do Juventusu kwota na pewno będzie wyższa od tej, którą otrzymała Wisła. Zainteresowanie ze strony Włochów nie dziwi z tego względu, że już wcześniej obserwowali Stolarskiego w akcji. Dlaczego jednak nie podjęli negocjacji, kiedy w zimowym okienku bój o niego toczyła Lechia z Legią Warszawa? Tego nie sposób wytłumaczyć. Mateusz Borek twierdzi, że przedstawiciele Juventusu oglądali młodego pomocnika w trakcie jego kwietniowych występów w reprezentacji u-18. Polska mierzyła się dwukrotnie z Finlandią. W pierwszym meczu padł remis 3:3, w drugim biało-czerwoni wygrali 2:0. Stolarski w obu spotkaniach wchodził z ławki rezerwowych. W Lechii do tej pory Stolarski nie rozegrał wielu meczów. Zadebiutował dopiero przy szóstej sposobności. Potem zagrał jeszcze tylko dwa razy. Co interesujące, pod koniec kadencji trenera Michała Probierza podpadł brakiem zaangażowania w spotkaniu trzecioligowych rezerw. Probierz za karę kazał mu pomagać w treningach grupom juniorskim. Sankcja nie została jednak utrzymana w mocy, bo nowy szkoleniowiec Ricardo Moniz nie zamierzał jej respektować. 

niedziela, 13 kwietnia 2014

Dalsze Losy Krzyśka Sandomierskiego

Trzykrotny reprezentant Polski Grzegorz Sandomierski rozwiązał kontrakt z piłkarskim mistrzem Chorwacji Dinamem Zagrzeb i wraca do belgijskiego KRC Genk - poinformowały w sobotę chorwackie media.

Grzegorz Sandomierski wraca do ligi belgijskiej
                                                                                           fot. Maciej Leszczełowski / naTemat
24-letni Sandomierski przyjechał na Bałkany latem poprzedniego roku; w zespole Dinama rozegrał tylko 10 meczów, w których przepuścił 12 bramek. Będzie znów w kadrze zespołu KRC Genk, z którego został wypożyczony do klubu z Zagrzebia (poprzedni sezon Polak spędził także na wypożyczeniu, lecz do angielskiego Blackburn Rovers, gdzie wystąpił w ośmiu spotkaniach). Sandomierski wystąpił trzy razy w reprezentacji Polski - w 2010 i 2011 roku, kiedy był bramkarzem Jagiellonii Białystok. Dinamo jest zdecydowanym liderem ligi chorwackiej, ma szansę na dublet, bowiem w finale krajowego pucharu zmierzy się z NK Rijeka.

GRAND DERBY !!!

Real i Barca. Te dwa kluby zapewniają zawszę emocję. El Galacticos vs El Klasicos. Czy Real da radę pokonać Barcę, bez Cristiano Ronaldo? Czy Benzema i Bale dadzą radę w pokonaniu słabej defensywy Katalończyków, która najprawdopodobniej zagra bez Gerarda Pique. Obydwa kluby staną w szrankach w środę 16 kwietnia  na obiekcie F.C Valencii w finale Pucharu Hiszpanii. Nawet jak real wygra, mam nadzieje że Ramos odsunie się od pucharu, bo znów zobaczymy  puchar pod autokarem Królewskich


.
 Na mecz serdecznie zapraszam przed telewizorki i ... NIECH WYGRA LEPSZY.

P.S Ja jednak będę po stronie Barcelony. Lecz powodzenia także dla fanów Realu

sobota, 12 kwietnia 2014

Ekstraklasa, emocje na szczycie Bundesligi, oraz walka o Puchar Angli

Jagiellonia Białystok 1 : 1 Piast Gliwice

Korona Kielce 1 : 0 Cracovia

Wisła Kraków 0 : 1 Podbeskidzie Bielsko-Biała

Zagłębie Lubin 1 : 3 Legia Warszawa

Zawisza Bydgoszcz 0 : 3 Ruch Chorzów
------------------------------------------------
Śląsk pokazał się u siebie z jak najlepszej strony choć Keleman  bronił zamiast Gikiewicza, to na stolicy Dolnego śląska  Lechia musiała ulec strzałowi z 53 minuty Marco Paixao, który tym strzałem ustawił mecz do samego końca. 1-0 dla Wrocławian.
----------
Lech najwidoczniej będzie jeszcze chciał powalczyć z Legią. W Zabrzu świetnie Kolejorz pokazał co potrafi i 2 bramki Fina, oraz jedna  Teodorczyka, świetnie pokazała następnym rywalom że mają się bać Hammalainena i zespołu z Poznania.
---------
Dla paprykarzy to był to wyjątkowy mecz, nie dość że Robaka poprzedni klub to właśnie ich dzisiejszy rywal to Pogoń ma do pogadania z Łodzianami. W pierwszej połowie Pogoń dużo muczała,a mleka mało dawała. Lecz już w drugiej połowie spotkania Szczecinianie po pięciu minutach od rozpoczęcia strzelają bramkę, a gola zdobywa lider kwalifikacji strzelców Marcin Robak. Do końca utrzymało się 1:0 i Pogoń awansowała na 4 miejsce w tabeli ekstraklasy.
Tabela ekstraklasy:          pkt
  1. Legia Warszawa      63/32 
  2. Lech Poznań            53/27
  3. Ruch Chorzów         50/25
  4. Pogoń Szczecin        47/24
  5. Wisła Kraków          45/23
  6. Zawisza Bydgoszcz   42/21
  7. Górnik Zabrze          42/21
  8. Lechia Gdańsk         40/20
  9. Cracovia                  39/20
  10. Jag. Białystok           39/20
  11. Korona Kielce         37/19
  12. Śląsk Wrocław        34/17
  13. Piast Gliwice            34/17
  14. Podbeskidzie B.-B.  31/16
  15. Zagłębie Lubin         29/15
  16. Widzew Łódź          22/11
Legenda:
      - Eliminacje do LM + gra w grupie mistrzowskiej
      -Eliminacje do LE + gra w grupie mistrzowskiej
      -Gra w grupie mistrzowskiej
      -Gra w grupie spadkowej
      -Spadek do I Ligi
Liga Niemiecka:
Mecz na szczycie Niemieckiej Ekstraklasy
BVB vs Bayern. Drużyna prowadzona przez Jurgen-a Klopp-a nie wystawiała do meczu Roberta Lewandowskiego, gdyż bano się że nie będzie strzelać. Borussia i bez Lewego tym razem pokazała klasę wygrywając pewnie 3-0. Ta wygrana Borussii zmniejszyła stratę punktową z 20 pkt do 17.
1/2 Finału pucharu Anglii:
W dzisiejszym meczu, ekscytującym i zakończonym karnymi nasz bramkarz Łukasz Fabiański mógł się popisać. Karne wygrał Arsenal 4:2, 2 razy świetnie bronił Polak, który przez cały mecz się naprawdę starał. Arsenal Londyn w finale F.A Cup. Przeciwnikami Arsenalu będzie, albo Hull City, lub Scheff Utd. Ich spotkanie odbędzie się jutro ok. godziny 17.

Sobotnia gorączka.

Piłkarskie emocje dzisiejszego dnia będzie oglądać wielu kibiców. Piłkarska gorączka, tak nazywają to kibice i fanatycy piłki nożnej. Dzisiaj zagra 38 drużyn w 19 meczach, czyli 418 zawodników zagra przez 1710 minut,czyli w sumie 28 i pół godziny ciągłych emocji. Dziś doba ma 28,5h.

1. liga, 24. kolejka

15:30
Arka Gdynia– : –GKS Katowice

16:00
Chojniczanka Chojnice– : –GKS Tychy

16:00
Olimpia Grudziądz– : –Stomil Olsztyn

16:00
Puszcza Niepołomice– : –Wisła Płock

18:00
GKS Bełchatów– : –Termalica Bruk-Bet Nieciecza
Liga niemiecka, 30. kolejka
15:30
FSV Mainz– : –Werder Brema
18:30
Bayern Monachium– : –Borussia Dortmund
Liga angielska, 34. kolejka
16:07
Sunderland– : –Everton

T-Mobile Ekstraklasa 30. kolejka
Ostatnia kolejka, ,,All in"18:00
Górnik Zabrze– : –Lech Poznań
18:00
Jagiellonia Białystok– : –Piast Gliwice
18:00
Korona Kielce– : –Cracovia

18:00
Pogoń Szczecin– : –Widzew Łódź
18:00
Wisła Kraków– : –Podbeskidzie Bielsko-Biała

18:00
Zagłębie Lubin– : –Legia Warszawa

18:00
Zawisza Bydgoszcz– : –Ruch Chorzów

18:00
Śląsk Wrocław– : –Lechia Gdańsk

Puchar Anglii , 1/2 finału
18:07
Wigan Athletic– : –Arsenal Londyn

Liga hiszpańska, 33. kolejka
20:00
Granada CF – : –FC Barcelona

22:00
Real Madryt– : –UD Almeria
LEGENDA:
Nazwa zespołu- Zespół który wygra wg mnie
Nazwa zespołu- Zespół morze trochę zagrozić 
Nazwa zespołu- Nie mam pomysłu i sądzę że mecz będzie zrównowarzony

piątek, 11 kwietnia 2014

Jak dalej potoczą się losy najlepszego keepera, czyli bramkarska ruletka

Casillas i Arsenal ?
Losy najlepszego bramkarza świata Ikera Caillasa stoją pod znakiem zapytania ponoć The Gunners mają nie zaprzestać na sprowadzeniu Reus-a, jak wspominałem w poprzednim poście. Kanonierzy mają zamiar sprowadzić do Londynu Casillasa, co prawda Madryt ma Diego Lopeza to co będzie w defensywie Carlo Ancelottiego. Możliwe jest, że nawet nasz bramkarz, walczący o pozycje w składzie reprezentacji (Wojciech Szczęsny), będzie także zmieniał klub na ... Real Madryt. Jeżeli Arsenal kupiłby Nowego bramkarza to i byłby nim Casillas to Szczęsny byłby 2 bramkarzem, a znając jego ambicje, Prawdopodobnie poszukałby nowego klubu, chętni na tak młodego i klasowego bramkarza jakim jest Wojtek na ,,stówę" się znajdą. Choć wątpliwe jest też to że Arsene Wanger pozwoli mu odejść, gdyż z końcem tego roku Fabiański odchodzi z klubu i idzie w stronę Glasgow ,, Co się martwisz co się smucisz z Glasgow jesteś do Glasgow wrócisz". Plotki także mówią że choć Łukasz odchodzi od Kanonierów to nadal będzie tam dwóch Polaków. Drugim polakiem w Londyńskim klubie miałby być Krychowiak, który ma być hitem następnego okienka.
Sandomierski i wielka wtopa w Europie
Nie każdy go pamięta, choć na pewno wam coś świta po łepkach. Tak to ten pan w niebieskiej koszulce. Przygoda Grzegorza Sandomierskiego z zagranicznym futbolem może zakończyć się bardzo szybko. Wszystko wskazuje na to, że polski golkiper latem pożegna się z Genk. Niewykluczone, że wróci na boiska Ekstraklasy - donosi Futbol.pl. W Genk nie zabawił zbyt długo. Na boisku spędził prawie tyle co nic, ciągle był wybierany do rezerw. BASTA!!! Grzesiek najprawdopodobniej skieruje się, albo do Szczecina, który się pnie w góry i wieńczy sukcesy w tym roku, albo do Krakowa , który powraca ,, na salony". Gdzie pójdzie Grzesiek i czy                                                             polskie kluby będą go wyrywać sobie z rąk? Czas Pokaże.
                                                 Bójki i zamieszki w Ślaśku
Po bójkach w szatni śląsku Gikiewicza z Kaźmierczakiem, ten pierwszy został zdegradowany do zespołu rezerw, przez co zażądał odejścia na portalu społecznościowym Facebook.pl napisał:
,,Z dniem dzisiejszym rozwiązałem kontrakt z WKS Śląsk Wrocław SA. Coś się kończy, a coś nowego się zaczyna. Dziękuję Żonie za cierpliwość i wytrwałość, którym mnie obdarzyła przez ostatnie 4 miesiące. Były to piękne 3 lata w barwach Śląska i nigdy tego nie zapomnę!! Pozdrawiam, Giki"
Marc-Andre ter Stegen, może nie dla Barcy.
Barca ma naprawdę pecha dopięła już wszystko z Ter Stegen-em, atu niespodzianka od UEFA, o nazwie zakaz transferowy. Głośno już o nim od dawna, ale o tym już trochę ciszej. Barca musi się odwołać bo M'gladbach, może sobie przedłużyć kontrakt, a to dla Katalończyków nie będzie już takie miłe.