
Pierwsze przemyślenia:
C.Ancelotti nigdy nie dotarł do finału LM, więc Bayern przejdzie. Mourinho z Chelsea nie wszedł do Finału, więc Atletico przejdzie, a nikt nigdy nie obronił trofeum, więc Atletico Madryt wygra LM.

Poprzedni mecz Bawarczycy przegrali 1:0 w stolicy Hiszpanii. Emocje i atak od początku meczu towarzyszyły gospodarzom , którzy musieli odrabiać tą 1 bramkę. Robben, świetna seria zwodów i sztuczek, ale latający Holender fauluje Coentrao. 16 Minuta rzut rożny dla Realu, coś dla ,,Boskiego". ROOOOOO...RAMOSsssss świetnie piłka przeleciała nad głową CR7, ale spadła tuż na Ramosa, 1:0. Ostro wślizgami grali Bawarczycy, w 18 minucie Ronaldo, o mały włos, a nie dograłby tego meczu, tak samo w 19 minucie tym razem na Bale'u, i żółtą kartkę otrzymuje Dante. Di Maria wykonuje, iii RAMOSSSSS kolejny gol, tym razem na 2:0, no Bayern musi strzelić 4 bramki żeby wygrać, a to już nie możliwe. 28 minuta i zapachniało bramką na 3:0, ale Ronaldo minimalnie się pomylił. Emocje osiadły, Bayern klepie ale, wyniku już nie zmienią. RONALLLLLLDOOO, mieli się bać kontr Realu, a tu co kontra, świetna przerzutka Bale'a, do Benzemy, ten nie holując piłki odegrał do CR7, a dalej to już wiemy GOL na 3:0. JEST JUŻ PO MECZU. Pierwsza żółta kartka i od razu wykluczenie, w przypadku wygrania meczu, a jest to Xabi Alonso. Robben chce strzelić co najmniej jednego gola, ale nie daje jednak rady, i w ostateczności do końca pierwszej połowy zostaje wynik 3:0, przy okazji tego gola z 34 minuty Cristiano Ronaldo strzelił 15 bramkę w tej edycji LM. PRZERWA. Zmiana w przerwie Javi Martinez wchodzi za Mario Mandżukicia.
2 Połowa się zaczyna, czy ona coś zmieni? ZACZYNAJĄ. Od początku pierwszej połowy Ribery i Robben, mieli po jednej szansie, raz piłka cudem mija bramkę Casillasa, a raz ,,Igła" śweitnie wyłapuje (58' i 60'). Mało ciekawie rozgrywa się druga połowa, ale doładowanie energii nadchodzi z ławki rezerw. Goetze i Pizarro wchodzą za Ribery'ego i Muellera. Następne zmiany w 75', 80' i 83' minucie schodzili Ramos, Benzema i Di Maria, a wchodzili Varan, Isco i Casemiro. 90 minuta i rzut wolny, przymierza się Ronaldo, strzela iii GOL!?!?! Genialnie pod murem strzelił CR7, a Neuer puszcza ,, szmatę" i jest bezradny. 4:0. POGROM. KONIEC 5:0 w dwu meczu dla Realu, świetnie dziś zagrał zespół ze stolicy HISZPANI
Ale to nie koniec emocji dziś zagra Chelsea z Atletico i dziś ok. godziny 22:45, będziemy znać skład FINAŁU LIGI MISTRZÓW.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz