poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Młode Polskie wilki, cenne za granicą

Okazuje się, że nie tylko Paweł Dawidowicz może odejść z Lechii Gdańsk do wielkiego klubu. Jak informuje na Twitterze komentator Polsatu Sport Mateusz Borek, Pawłem Stolarskim poważnie zainteresowany jest Juventus Turyn, który w środę ma przedstawić konkretną ofertę za 18-latka. Sytuacja o tyle jest zaskakująca, że Stolarski dopiero co podpisał umowę z Lechią. Dokładnie 27 stycznia stał się jej piłkarzem. Wiśle Kraków, z której przyszedł, gdańszczanie zapłacili ekwiwalent za wyszkolenie. Według niepotwierdzonych informacji wyniósł on nawet 500 tys. złotych. Jeśli dojdzie więc do wytransferowania Stolarskiego do Juventusu kwota na pewno będzie wyższa od tej, którą otrzymała Wisła. Zainteresowanie ze strony Włochów nie dziwi z tego względu, że już wcześniej obserwowali Stolarskiego w akcji. Dlaczego jednak nie podjęli negocjacji, kiedy w zimowym okienku bój o niego toczyła Lechia z Legią Warszawa? Tego nie sposób wytłumaczyć. Mateusz Borek twierdzi, że przedstawiciele Juventusu oglądali młodego pomocnika w trakcie jego kwietniowych występów w reprezentacji u-18. Polska mierzyła się dwukrotnie z Finlandią. W pierwszym meczu padł remis 3:3, w drugim biało-czerwoni wygrali 2:0. Stolarski w obu spotkaniach wchodził z ławki rezerwowych. W Lechii do tej pory Stolarski nie rozegrał wielu meczów. Zadebiutował dopiero przy szóstej sposobności. Potem zagrał jeszcze tylko dwa razy. Co interesujące, pod koniec kadencji trenera Michała Probierza podpadł brakiem zaangażowania w spotkaniu trzecioligowych rezerw. Probierz za karę kazał mu pomagać w treningach grupom juniorskim. Sankcja nie została jednak utrzymana w mocy, bo nowy szkoleniowiec Ricardo Moniz nie zamierzał jej respektować. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz